About
I'm so sad like a good book.
Accounts
Friends
-
Loading…brillant 6 days ago -
Loading…hannajoney 1 day ago -
Loading…hole-love 2 days ago -
Loading…sorrow 1 day ago -
Loading…Liesl about 14 hours ago -
Loading…olalaa 2 days ago -
Loading…schiza 5 days ago -
Loading…DIY about 11 hours ago -
Loading…FuckingArtist about 6 hours ago -
Loading…czarnemajtki about 15 hours ago -
Loading…wolalabym about 8 hours ago -
Loading…rosesgarden about 7 hours ago -
Loading…blurred-dreams about 6 hours ago -
Loading…PHOTOLA 1 day ago -
Loading…MartiHuggie 1 day ago - +91
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
May 17 2012
Wyznanie mężczyzny od którego kobieta odchodzi jak lato i powraca jak lato
Odchodzisz ode mnie
jak lato.
I powracasz do mnie
jak lato.
Wjeżdżasz nagle na rynek (Opel Rally 1900
o mocy 102 KM)
Ostatni raz ty. Ostatni raz ja.
Ostatnia moja cierpliwość
ale
nie ostatnia.
Tyle jej narosło że wystarczy
na całą naszą miłość.
Oby zabrakło. Oby nie.
A ty nawet nie wyłączasz świateł.
Zjawiasz się taka lekka jak karoseria.
Coraz więcej mniej ciebie.
Taka mniej więcej ty.
Zjawiasz się nagle jak katastrofa.
I kiedy oboje giniemy w tym wypadku
to nawet nie ma nikogo
kto by nas chciał przejechać
na przestrzał
(naszą miłość)
abyś już więcej nie mogła
odchodzić ode mnie
jak lato
i powracać do mnie
jak lato.
jak lato.
I powracasz do mnie
jak lato.
Wjeżdżasz nagle na rynek (Opel Rally 1900
o mocy 102 KM)
Ostatni raz ty. Ostatni raz ja.
Ostatnia moja cierpliwość
ale
nie ostatnia.
Tyle jej narosło że wystarczy
na całą naszą miłość.
Oby zabrakło. Oby nie.
A ty nawet nie wyłączasz świateł.
Zjawiasz się taka lekka jak karoseria.
Coraz więcej mniej ciebie.
Taka mniej więcej ty.
Zjawiasz się nagle jak katastrofa.
I kiedy oboje giniemy w tym wypadku
to nawet nie ma nikogo
kto by nas chciał przejechać
na przestrzał
(naszą miłość)
abyś już więcej nie mogła
odchodzić ode mnie
jak lato
i powracać do mnie
jak lato.
ewa lipska
Reposted from
marieminn via
fajnychnielubie
Reposted from
spontaniczna via
maraskowa
“ Każdy z nas ma te dni, chce tylko palić i pić— Okno z widokiem na Polskę
Drapać rany do krwi, bezwiednie krzyczeć i wyć ”
Reposted from
ickyv via
pijanygowniarz
“— K.I. Gałczyński, Teatrzyk "Zielona Gęś", „W szponach kofeiny” czyli „Straszne skutki niedozwolonej operacji”Scena I
ROBERT:
I love coffee. I love coffee. Kocham kawę. Pić.ROBERTOWA:
Robercie, przestań żłopać tę ohydną kawę. Przecież wiesz, jak kawa okropnie szkodzi ci na serce.ROBERT:
(z piekielnym błyskiem w oczach)
Na co?”
Reposted from
bluevalentineonceagain via
marchefkowaa
Reposted from
nameherhope via
marchefkowaa
Reposted from
california- via
pijanygowniarz
Reposted from
lolitteinparis via
pijanygowniarz
Reposted from
retaliate via
NicTuPoMnie
→ hazor.co
Reposted from
fourstrings via
NicTuPoMnie
Reposted from
proof via
delikatnienie
Reposted from
lafilledelacoiffeuse via
PHOTOLA
Reposted from
rozczarowana via
PHOTOLA
Reposted from
mechanicznapomarancza via
delikatnienie
Reposted from
KuroKaze via
delikatnienie
to ja w sierpniu na poprawce z matmy
Reposted from
fourstrings via
NicTuPoMnie
“ Z czytaniem książek jest jak z heroiną – wszyscy wiedzą, że to zajebista przygoda, ale z niewiadomych względów większość się boi ”— Maria Konopnicka
Reposted from
cocaineblues via
evelinis
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.


